I need a man to love. >> wtorek, 9 września 2008 01:07:04


och tak, naprawdę potrzebuję. pewnego konkretnego.

tyle, że on nie jest zainteresowany, haha.

to przykre.

P.S. tak, staram się pragmatycznie i cynicznie wyrzucić go ze swojej głowy, ale cholera, nie wychodzi.

P.S.2. i - mój boże - przepraszam za notkę w stylu zrozpaczonej piętnastolatki, ale musiałam.


Proserpine.
komentarze [2]





Book





2008
maj (2)
czerwiec (2)
lipiec (4)
sierpien (2)
wrzesień (1)
październik (1)
listopad (1)

2009
styczeń (1)
luty (1)
listopad (1)



Lay zrobiła apokryficzna
Dla AS