Gnossiennes no.1 >> wtorek, 19 sierpnia 2008 19:24:31


Nie, nie mogę już wytrzymać. Wszystko ściąga na mnie to potworne uczucie. Poczucie kompletnego wyobcowania i poczucie jakiegoś nieszczęścia, nieuchronnego i nie do uniknięcia, bo ono istnieje samo w sobie - w środku, wewnątrz głęboko i decyduje o tym wszystkim, co nazywa się mną. I ja wiem, że to nie minie, bo to jest część mnie.
Wydaje mi się... że coś stracę i że to się zbliża wielkimi krokami, że nie mogę przed tym ucieć. Albo jakbym już straciła - dawno temu i teraz tracę to samo kolejne milion razy, niezauważalnie. Nie widzę tego, bo nie wiem czym to jest, ale czuję. Czuję dotkliwie, koszmarnie. Mocno, a zarazem delikatnie, sennie. Bo to nie jest jawa, tylko sen.

Jest?





http://www.youtube.com/watch?v=WIVp05sEPhE


Proserpine.
Dodaj komentarz



1 komentarzy

siostra Ju siostra Ju.mylog.pl :: piątek, 22 sierpnia 2008 00:08:57
83.5.186.181

ja znam,
ja wiem,
ja rozumiem.


Sen jest piękniejszy, lecz nie powinien.
Sny bardziej kochamy, a powinno być zupełnie odwrotnie. niestety.





Book







Lay zrobiła apokryficzna
Dla AS