This Is Love. >> czwartek, 28 sierpnia 2008 09:47:06

Czuję się zakochana, wiecznie zakochana. Tak totalnie, obsesyjnie, na zabój i na zawsze, aż serce mi się ściska.
Przyspiesza mi puls, wyczekuję. Nie mogę zebrać myśli, bo ciągle krążą wokół.... no właśnie, kogo?
Sęk w tym, że nikogo takiego nie ma.

Jestem zakochana. Fikcyjnie.



Proserpine.
Dodaj komentarz



5 komentarzy

siostra Ju siostra Ju.mylog.pl :: czwartek, 28 sierpnia 2008 23:41:37
83.27.101.140

to niesamowite, piękne i straszne zarazem.

proserpine proserpine :: piątek, 29 sierpnia 2008 00:03:28
83.27.101.140

naprawdę tak uważasz - że to piękne? spodziewałam się, że zostanę wreszcie posądzona o jakąś chorobę psychiczną, ale widzę, ze Ty jak zawsze rozumiesz :* dlaczego piękne?

siostra Ju siostra Ju.mylog.pl :: piątek, 29 sierpnia 2008 00:15:33
83.27.101.140

bo to uczucie jest najpiękniejsze, nawet jeśli nie do końca sprecyzowane i realne,  a jednocześnie najbardziej krzywdzące.

proserpine proserpine :: piątek, 29 sierpnia 2008 00:18:46
83.27.101.140

ehh... no i w sumie masz rację. tyle, ze to mi już zakrawa na jakąś schizofrenię i to mnie niepokoi nieco.

Noemi Noemi.mylog.pl :: niedziela, 31 sierpnia 2008 15:46:57
195.241.30.252

oj siostro ma, obawiam sie, ze to nie tylko piekne ale i rodzinne... ja bylam fikcyjnie zakochana tak wiele razy, ze nawet nie potrafie dokladnie wyliczyc... i nie wiem, czy czulam sie wtedy szczegolnie pieknie, czy wlasnie dziwnie chora, bo nie kocham kogos konkretnego, a wlasciwie prawdziwego... (za duzo tych wielokropkow, ale jestem w wielokropkowym nastroju).





Book







Lay zrobiła apokryficzna
Dla AS